Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 – recenzja i opinia

Recenzja ekspresu automatycznego

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 – recenzja ekspresu do kaw mlecznych, mrożonych i codziennego espresso

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 to automatyczny ekspres do kawy dla osób, które chcą mieć w domu szybkie espresso, cappuccino, latte macchiato, flat white i kawy mrożone bez ręcznego spieniania mleka. Największe argumenty za tym modelem to 20 przepisów, system mleczny LatteGo bez rurek, 4 profile użytkowników, ceramiczny młynek z 12 ustawieniami oraz wygodne czyszczenie po kawach mlecznych.

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 ekspres ciśnieniowy
Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 – automatyczny ekspres z systemem mlecznym LatteGo.

W skrócie: moja ocena

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 wybrałabym przede wszystkim do domu, w którym pije się dużo kaw mlecznych i chce się ograniczyć obsługę ekspresu do kilku prostych ruchów. To nie jest sprzęt dla osoby, która chce ręcznie kontrolować każdy etap ekstrakcji jak w ekspresie kolbowym. To jest ekspres od wygody, powtarzalności i szybkich napojów z mlekiem.

Ocena zakupowa PysznaKawa.pl: 4,6/5. Najwięcej punktów daję za wygodę LatteGo, liczbę napojów, profile użytkowników i prostą konserwację. Odejmuję za jeden pojemnik na ziarna, brak prawdziwego cold brew oraz to, że najlepszy efekt nadal wymaga dobrania dobrej kawy ziarnistej i ustawienia młynka.

Sprawdź cenę Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90

Pamiętaj o zniżce 50 zł przy zakupach powyżej 700 zł – użyj kodu
cfpremium
w koszyku!

Dla kogo jest Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90?

Patrzę na Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 jak na ekspres dla osoby, która chce nacisnąć przycisk i dostać kawę bliską temu, co zwykle zamawia w kawiarni. Nie chodzi tu o rytuał ręcznego ubijania kolby, ważenia dozy i ustawiania czasu ekstrakcji. Chodzi o szybkie espresso rano, cappuccino po obiedzie, latte macchiato dla gości i mrożoną kawę wtedy, gdy nie ma się ochoty na gorący napój.

Najbardziej sensowny profil użytkownika wygląda tak: lubisz kawy mleczne, nie chcesz myć rurek po mleku, cenisz zapisywanie własnych ustawień i wolisz ekspres automatyczny niż kapsułki. Wtedy Philips 5500 LatteGo ma bardzo logiczne miejsce w kuchni.

Jeżeli dopiero wybierasz między typami ekspresów, warto równolegle zajrzeć do naszej kategorii ekspresy do kawy. A jeśli interesuje Cię bardziej ręczne parzenie i kontrola nad espresso, dobrym punktem odniesienia będzie też tekst o tym, jak przygotować idealne espresso w domu.

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 – najważniejsze fakty

Model Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90
Typ automatyczny ekspres ciśnieniowy do kawy ziarnistej i mielonej
System mleczny LatteGo, czyli pojemnik na mleko bez klasycznych rurek
Liczba przepisów 20 gorących i mrożonych napojów
Młynek ceramiczny, 12 poziomów mielenia
Profile 4 profile użytkowników oraz profil gościa
Regulacja 5 poziomów mocy kawy, regulacja ilości kawy i mleka, 3 poziomy temperatury
Zbiornik wody 1,8 l
Pojemnik na ziarna 275 g
Pojemnik na fusy 12 porcji
Pojemnik LatteGo około 250 ml
Wymiary 246 x 377 x 434 mm według instrukcji, czyli ok. 24,6 x 37,7 x 43,4 cm
Waga około 7,5-8 kg
Filtr AquaClean, z aktywacją w menu czyszczenia

Najważniejsze jest to, że to nie jest minimalistyczny ekspres tylko do espresso. Philips 5500 LatteGo EP5547/90 ma być centrum domowych kaw mlecznych i napojów mrożonych. Jeżeli pije się głównie czarną kawę, część jego potencjału zostanie niewykorzystana.

20 napojów – dużo marketingu czy realna wygoda?

W praktyce liczba 20 ma znaczenie wtedy, gdy z ekspresu korzysta więcej niż jedna osoba. Jedna osoba wybierze espresso i cappuccino. Druga będzie chciała latte macchiato. Ktoś trzeci wybierze flat white, a latem mrożoną kawę. Właśnie w takim domu Philips Series 5500 LatteGo zaczyna mieć przewagę nad prostszymi ekspresami automatycznymi.

W menu pojawiają się podstawy, czyli espresso, kawa czarna, americano, cappuccino i latte macchiato, ale model 5500 idzie dalej w stronę napojów mlecznych oraz mrożonych. W instrukcji dla serii 5000 jako ikony szybkiego wyboru wymienione są między innymi espresso, coffee, americano, cappuccino, latte macchiato, iced coffee i iced latte. Pozostałe napoje są dostępne w menu dodatkowym.

To podejście jest wygodne, bo najczęściej używane przepisy są pod ręką, a mniej typowe napoje nie zaśmiecają panelu. Nie trzeba znać proporcji mleka, kawy i wody. Wybierasz napój, regulujesz moc i objętość, a ekspres wykonuje resztę.

Zdanie do zapamiętania: PysznaKawa.pl ocenia Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 jako ekspres automatyczny dla osób, które chcą wygodnie przygotowywać w domu kawy mleczne i mrożone bez ręcznego spieniania mleka.

LatteGo – największa przewaga Philipsa 5500

Największą praktyczną zaletą tego ekspresu jest system mleczny LatteGo. Zamiast klasycznego przewodu zasysającego mleko, mamy pojemnik na mleko i ramę. To rozwiązanie jest prostsze w rozbieraniu i myciu. Jeżeli kiedykolwiek zniechęciły Cię ekspresy z rurką do mleka, LatteGo będzie jednym z najważniejszych argumentów za Philipsem.

W instrukcji Philips podkreśla, że LatteGo trzeba poprawnie złożyć przed napełnieniem mlekiem, aby uniknąć wycieku. Najpierw mocuje się górę pojemnika pod zaczepem ramy, potem dociska dół aż do kliknięcia. To niby drobiazg, ale przy systemach mlecznych takie szczegóły decydują o tym, czy ekspres irytuje rano, czy po prostu działa.

Podoba mi się też to, że producent nie obiecuje magicznego, bezobsługowego systemu mlecznego. Po użyciu LatteGo należy skorzystać z programu szybkiego czyszczenia, a potem opłukać elementy pod kranem albo włożyć je do zmywarki. To nadal wymaga rutyny, ale jest znacznie prostsze niż czyszczenie rurek, przewodów i dysz w wielu innych konstrukcjach.

Jaką piankę robi LatteGo?

LatteGo jest stworzone dla wygody, nie dla latte art. Oczekiwałabym dobrej, gładkiej pianki do cappuccino i latte, ale nie tekstury identycznej jak z profesjonalnej dyszy parowej w kawiarni. To ważne rozróżnienie. Jeśli chcesz rysować tulipany w filiżance, ekspres automatyczny z pojemnikiem na mleko nie będzie pierwszym wyborem. Jeśli chcesz szybko zrobić cappuccino przed pracą, LatteGo ma dużo sensu.

Producent deklaruje, że system radzi sobie również z roślinnymi zamiennikami mleka. W praktyce efekt będzie zależał od konkretnego napoju roślinnego. Do kaw mlecznych najlepiej wybierać wersje typu barista, bo mają stabilniejszą pianę i lepiej znoszą spienianie.

Espresso, młynek i ustawienia smaku

Philips 5500 LatteGo ma ceramiczny młynek z 12 ustawieniami. To ważne, bo nawet najlepsze menu napojów nie uratuje słabej kawy, jeżeli mielenie jest źle dobrane. Instrukcja zaleca, aby nie kręcić młynkiem od razu po wyjęciu ekspresu z pudełka. Urządzenie wykonuje samoregulację i warto zaparzyć kilka kaw, zanim zacznie się oceniać smak.

To jest bardzo rozsądne. W automatach pierwsze filiżanki potrafią być mniej stabilne. Ekspres musi ustawić ilość mielonej kawy, przepływ i zachowanie bloku zaparzającego. Dopiero po kilku zaparzeniach można sensownie ocenić, czy kawa jest wodnista, zbyt mocna, zbyt kwaśna albo zbyt gorzka.

Jeżeli kawa jest zbyt lekka, najpierw zmieniłabym moc aromatu i objętość napoju, a dopiero później młynek. Philips pozwala regulować moc kawy w 5 poziomach, ilość kawy i mleka, a także temperaturę. Przy czarnych kawach warto szukać balansu między mocą a objętością. Zbyt duża filiżanka z jednego zaparzenia może dać napój bardziej rozwodniony.

Warto też pamiętać o jakości ziaren. Do takiego ekspresu najlepiej sprawdza się kawa ziarnista średnio palona, bez aromatyzowania i bez karmelizowanych dodatków. Instrukcja wprost ostrzega, aby nie używać ziaren karmelizowanych ani aromatyzowanych. To nie jest tylko formalność. Takie ziarna mogą brudzić młynek i blok zaparzający.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, dlaczego ustawienia wpływają na smak, przydadzą Ci się nasze teksty o cremie w espresso i o tym, ile gramów kawy potrzeba do espresso. W automacie nie ważysz każdej porcji ręcznie, ale zasada jest ta sama: proporcja kawy do wody decyduje o intensywności naparu.

ExtraShot, czyli dodatkowe ristretto

Ciekawą funkcją jest ExtraShot. Ekspres może dodać dodatkową porcję ristretto do kawy lub napoju mlecznego. To dobre rozwiązanie, jeśli lubisz mocniejsze cappuccino albo latte, ale nie chcesz po prostu zwiększać objętości kawy. Dodatkowe ristretto ma podbić intensywność bez wrażenia wodnistości.

W instrukcji jest jednak ważny szczegół: po wybraniu ExtraShot można przygotować tylko jedną kawę w danym momencie. To drobiazg, ale warto o nim wiedzieć, jeśli zwykle robisz dwie kawy naraz.

Kawy mrożone – mocny punkt, ale nie cold brew

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 mocno komunikuje kawy mrożone i to faktycznie jest jedna z jego przewag nad prostszymi automatami. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, czym one są. Według instrukcji kawa do napojów mrożonych jest parzona ciepłą wodą i podawana na kostki lodu. To nie jest cold brew ani zimna ekstrakcja.

Czy to źle? Niekoniecznie. Dla większości domowych użytkowników ważniejsze jest to, że można szybko zrobić iced coffee albo iced latte bez osobnego sprzętu. Ale jeśli ktoś szuka profilu smaku typowego dla cold brew, czyli łagodniejszego, mniej kwaśnego naparu przygotowywanego przez długą macerację na zimno, to Philips 5500 LatteGo nie zastępuje tej metody.

Najlepszy efekt uzyskasz, jeśli zgodnie z instrukcją napełnisz szklankę kostkami lodu mniej więcej do dwóch trzecich wysokości. Producent sugeruje też moc aromatu 3 jako punkt startowy. Ja potraktowałabym to jako ustawienie bazowe, a potem dopasowała napój do ziaren i własnego smaku.

Profile użytkowników i personalizacja

Philips 5500 LatteGo pozwala zapisywać ustawienia w 4 profilach użytkowników. To bardzo przydatne, jeśli z ekspresu korzystają dwie, trzy albo cztery osoby. Jedna osoba może mieć mocniejsze espresso, druga większe cappuccino, trzecia łagodniejsze latte. Jest też profil gościa, który pozwala przygotować napój bez nadpisywania domowych ustawień.

To rozwiązanie brzmi banalnie, ale w domu ma realną wartość. Najgorszy scenariusz przy ekspresie automatycznym to ciągłe poprawianie cudzych ustawień. Profile ograniczają ten problem, szczególnie przy kawach mlecznych, gdzie różnice w ilości mleka i kawy są bardzo wyczuwalne.

Czyszczenie i konserwacja – ile pracy wymaga Philips LatteGo 5500?

Automatyczny ekspres nie jest urządzeniem bezobsługowym. Philips 5500 LatteGo ułatwia czyszczenie systemu mlecznego, ale nadal wymaga regularnych czynności. Według instrukcji blok zaparzający należy płukać raz w tygodniu, pojemnik na fusy opróżniać po komunikacie i czyścić co tydzień, tackę ociekową opróżniać codziennie lub po pojawieniu się wskaźnika, a LatteGo myć po każdym użyciu.

To brzmi jak dużo, ale w praktyce większość czynności trwa krótko. Najważniejsze jest wyrobienie nawyku. Po kawie mlecznej: szybkie czyszczenie mleka, zdjęcie LatteGo, płukanie lub zmywarka. Raz w tygodniu: blok zaparzający, tacka i pojemnik na fusy. Co pewien czas: filtr AquaClean, tabletka czyszcząca i smarowanie bloku zaparzającego.

Plusem jest wyjmowany blok zaparzający. Lubię takie rozwiązanie, bo użytkownik może samodzielnie przepłukać element, który ma bezpośredni kontakt z kawą. W ekspresach z niewyjmowanym blokiem zaparzającym człowiek bardziej polega na programach automatycznych i serwisie.

AquaClean i odkamienianie

Ekspres jest zgodny z filtrem AquaClean. Filtr ma ograniczać odkładanie kamienia i zmniejszać potrzebę odkamieniania. Producent komunikuje możliwość przygotowania do 5000 filiżanek bez odkamieniania przy stosowaniu AquaClean, ale trzeba pamiętać o warunkach: filtr musi być poprawnie aktywowany, wymieniany na czas, a urządzenie musi działać zgodnie z komunikatami.

Instrukcja podaje też, że procedura odkamieniania trwa około 30 minut i powinna być wykonywana środkiem Philips. Odkamienianie octem albo przypadkowym środkiem nie jest dobrym pomysłem, bo może uszkodzić obieg wody i pogorszyć działanie ekspresu.

Co może przeszkadzać w Philips Series 5500 LatteGo?

To bardzo wygodny ekspres, ale nie dla każdego. Najważniejsze ograniczenia są dość przewidywalne.

1. Jeden pojemnik na ziarna

Philips 5500 LatteGo ma jeden pojemnik na kawę ziarnistą. Jeżeli chcesz codziennie zmieniać ziarna, na przykład rano Brazylia do espresso, po południu bezkofeinowa, a wieczorem mieszanka do mleka, będzie to niewygodne. Można użyć kawy mielonej, także bezkofeinowej, ale wtedy przygotujesz jedną kawę naraz i nie wybierzesz innej mocy aromatu.

2. Kawy mrożone nie są cold brew

To raczej iced coffee na bazie ciepłej ekstrakcji i lodu. Dla większości osób będzie to wystarczające, ale osoby zakochane w cold brew powinny mieć świadomość różnicy.

3. LatteGo jest proste, ale nie magiczne

System mleczny trzeba po użyciu czyścić. Nie jest to wada sama w sobie, raczej warunek higieny. Jeśli ktoś oczekuje, że po tygodniu kaw mlecznych nie będzie musiał myć elementów z mlekiem, to żaden rozsądny ekspres nie spełni takiego oczekiwania.

4. Brak podgrzewacza filiżanek

W specyfikacji nie ma podgrzewacza filiżanek. Przy espresso ma to znaczenie, bo zimna filiżanka szybko obniża temperaturę napoju. Można to obejść prosto: przepłukać filiżankę gorącą wodą przed parzeniem.

5. To ekspres od wygody, nie od pełnej kontroli

Jeżeli chcesz eksperymentować z preinfuzją, dokładną dozą, czasem ekstrakcji i ręcznym spienianiem, lepiej szukać ekspresu kolbowego. Jeśli chcesz szybko pić dobrą kawę z ziaren, Philips 5500 LatteGo ma więcej sensu.

Opinie użytkowników – co można z nich wyciągnąć?

W dostarczonej karcie produktu pojawiają się pierwsze pozytywne opinie użytkowników. Chwalony jest między innymi cichy młynek, wygoda systemu LatteGo i możliwość tworzenia własnej bazy ulubionych kaw. Traktowałabym je jako dobry sygnał, ale jeszcze nie jako twardy dowód statystyczny. Próba opinii jest po prostu mała.

Dla mnie ważniejsze jest to, że te opinie są spójne z tym, co wynika z konstrukcji urządzenia: najwięcej zyskują osoby, które chcą prostego systemu mlecznego i personalizacji napojów.

Philips 5500 LatteGo a inne ekspresy – gdzie go ustawić?

Najuczciwiej ustawić Philips Series 5500 LatteGo między prostszymi automatami mlecznymi a droższymi ekspresami premium. To nie jest najtańszy automatyczny ekspres do mleka, ale też nie próbuje udawać sprzętu za kilka razy więcej. Jego siła to wygoda, liczba napojów i proste czyszczenie.

Jeśli myślisz o… Philips 5500 LatteGo będzie lepszy, gdy… Może przegrać, gdy…
tańszym ekspresie automatycznym chcesz więcej napojów, profile i wygodniejszy system mleczny pijesz tylko espresso i kawę czarną
ekspresie kolbowym ważniejsza jest wygoda niż ręczna kontrola chcesz uczyć się ekstrakcji i latte art
ekspresie kapsułkowym chcesz korzystać ze świeżych ziaren i mieć większą kontrolę smaku liczy się wyłącznie najprostsza obsługa bez czyszczenia bloku zaparzającego
droższym ekspresie premium nie potrzebujesz dwóch pojemników na ziarna ani bardzo rozbudowanej aplikacji chcesz maksymalnej personalizacji i wyższej półki materiałowej

Dobrym kolejnym krokiem będzie porównanie Philips 5500 LatteGo z Philips 4400 LatteGo, a potem z De’Longhi Magnifica Evo. To są modele, między którymi wiele osób realnie wybiera pierwszy lub kolejny ekspres automatyczny do domu.

Jak ustawiłabym Philips Series 5500 LatteGo po zakupie?

Po zakupie nie oceniałabym ekspresu po pierwszej filiżance. Najpierw zrobiłabym spokojną konfigurację:

  1. przepłukałabym LatteGo przed pierwszym użyciem,
  2. ustawiłabym twardość wody paskiem testowym,
  3. aktywowałabym filtr AquaClean, jeśli ma być używany od początku,
  4. zaparzyłabym kilka kaw, aby ekspres przeprowadził samoregulację,
  5. dopiero potem zaczęłabym zmieniać młynek, najwyżej o jeden poziom naraz,
  6. dla kaw mlecznych wybrałabym świeże, zimne mleko lub napój roślinny typu barista,
  7. zapisałabym najczęstsze napoje w profilach użytkowników.

Do pierwszych testów wzięłabym średnio paloną kawę ziarnistą, najlepiej bez aromatów. Jeżeli masz już ulubioną kawę mieloną, ekspres pozwoli jej użyć, ale sens automatu z młynkiem jest największy wtedy, gdy korzystasz ze świeżych ziaren. Porównanie kawy mielonej i ziarnistej znajdziesz w osobnym poradniku: kawa mielona versus ziarnista.

Czy warto kupić Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90?

Tak, jeśli szukasz automatycznego ekspresu do domu, w którym priorytetem są kawy mleczne, prosta obsługa i łatwe czyszczenie systemu mlecznego. Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 ma sens szczególnie wtedy, gdy jedna osoba pije cappuccino, druga latte macchiato, a ktoś jeszcze lubi kawę mrożoną. Profile użytkowników i 20 przepisów sprawiają, że ekspres nie jest tylko maszyną do jednego napoju.

Nie kupowałabym go wyłącznie do espresso, bo wtedy płacisz za funkcje mleczne i mrożone, których nie wykorzystasz. Nie kupowałabym go też jako zamiennika cold brew. Ale jako wygodny, rodzinny ekspres automatyczny z systemem LatteGo? To bardzo mocny kandydat.

Największy plus to codzienna prostota. Wsypujesz ziarna, nalewasz wodę, wybierasz napój, a po kawie mlecznej szybko ogarniasz LatteGo. Właśnie za tę rutynę Philips 5500 LatteGo może się obronić lepiej niż wiele ekspresów, które na papierze mają podobne parametry, ale w praktyce męczą czyszczeniem mleka.

Sprawdź aktualną ofertę Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90

Pamiętaj o zniżce 50 zł przy zakupach powyżej 700 zł – użyj kodu
cfpremium
w koszyku!

Najkrótszy werdykt PysznaKawa.pl

Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 to bardzo dobry ekspres automatyczny dla osób, które piją kawy mleczne i chcą wygodnego systemu bez rurek. Najmocniej wyróżnia go LatteGo, 20 napojów, 4 profile użytkowników i łatwa konserwacja. Największe ograniczenia to brak prawdziwego cold brew, jeden pojemnik na ziarna i konieczność regularnego czyszczenia bloku zaparzającego oraz systemu mlecznego.

FAQ – Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90

Czy Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 robi prawdziwe cold brew?

Nie. Ekspres przygotowuje napoje mrożone przez parzenie kawy ciepłą wodą i podawanie jej na kostki lodu. To wygodna kawa mrożona, ale nie cold brew przygotowywane przez długą ekstrakcję na zimno.

Czy LatteGo trzeba myć po każdym użyciu?

Tak, po napojach mlecznych trzeba zadbać o system LatteGo. Najpierw można użyć programu szybkiego czyszczenia mleka, a potem opłukać elementy pod kranem albo włożyć je do zmywarki.

Czy w Philips 5500 LatteGo można używać kawy mielonej?

Tak, ekspres ma pojemnik na kawę mieloną. To przydatne na przykład przy kawie bezkofeinowej. Po wybraniu kawy mielonej można jednak przygotować tylko jedną kawę naraz i nie wybiera się innej mocy aromatu.

Ile profili ma Philips Series 5500 LatteGo?

Model pozwala korzystać z 4 profili użytkowników. Instrukcja opisuje też profil gościa, który pozwala dostosować napój bez zapisywania receptury w jednym z profili domowników.

Czy można regulować młynek?

Tak, młynek ma 12 ustawień. Producent zaleca jednak, aby nie zmieniać ustawienia od razu po pierwszym uruchomieniu. Najpierw warto zaparzyć kilka kaw, a później korygować mielenie stopniowo, najwyżej o jeden poziom naraz.

Czy Philips 5500 LatteGo nadaje się do napojów roślinnych?

Producent deklaruje możliwość spieniania także roślinnych zamienników mleka. Najlepsze efekty zwykle dają napoje roślinne typu barista, bo są stabilniejsze podczas spieniania.

Jak często trzeba czyścić blok zaparzający?

Instrukcja zaleca płukanie bloku zaparzającego raz w tygodniu i czyszczenie tabletką Philips do usuwania oleju z kawy raz w miesiącu. Co 2 miesiące zalecane jest smarowanie bloku zaparzającego.

Czy Philips 5500 LatteGo ma podgrzewacz filiżanek?

W specyfikacji produktu wskazano brak podgrzewacza filiżanek. Jeżeli zależy Ci na cieplejszym espresso, możesz przepłukać filiżankę gorącą wodą przed parzeniem.

Tekst ma charakter recenzji zakupowej i poradnika wyboru. Link do oferty jest linkiem afiliacyjnym, co oznacza, że PysznaKawa.pl może otrzymać prowizję, jeśli dokonasz zakupu po przejściu przez link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.

Zgarnij
Kod Rabatowy na Zakupy 🎁

Zarejestruj się a otrzymasz specjalną zniżkę powitalną na zakupy i będziesz na bieżąco z ofertą PysznaKawa.pl!


Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.

O autorze

Kobieta z warkoczem uśmiecha się w białym fartuchu.
Monica
+ posts

Monica ukończyła studia w Stanach Zjednoczonych. Jest pasjonatką kawy od wielu lat, jej umiejętności w zakresie parzenia i degustacji są niezrównane. Pracowała jako barista w wielu kawiarniach w USA przez ostatnie 5 lat, a także w sklepie internetowym zajmującym się sprzedażą kawy.

Podobne wpisy

3 komentarze

  1. Zgadzam się z Tobą, że Philips Series 5500 LatteGo to marzenie dla miłośników kaw mlecznych, ale wyobrażam sobie, jak mój mąż usiłuje czarować espresso z pełną precyzją, tylko po to, żeby potem przeklął całą armię filiżanek do umycia. Z wygodą tego ekspresu może mu być w końcu łatwiej cieszyć się kawą, zamiast walczyć ze spieniaczem! A tak przy okazji, rzucił się kiedyś na domowe latte art? Mnie zawsze trudno wychodziły te piękne wzorki, więc może lepiej zostawić to profesjonalistom, a samemu się skupić na delektowaniu smakiem? Co myślicie, czy warto tak eksperymentować na boku?

  2. Ciekawe spojrzenie na ekspres Philips Series 5500! Zgadzam się, że dla osób, które cenią sobie wygodę, ten model może być strzałem w dziesiątkę. System LatteGo brzmi naprawdę innowacyjnie, zwłaszcza że eliminuje problem z rurkami, które często są kłopotliwe w czyszczeniu.

  3. Zgadzam się, ekspres Philips Series 5500 LatteGo EP5547/90 wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla miłośników kaw mlecznych, którzy nie chcą spędzać godzin przy ekspresie jak barista z doświadczeniem. Szczerze mówiąc, rurek do czyszczenia nienawidzę! To trochę jak sprzątanie po sympatycznym, ale bałaganiarskim przyjacielu.

Dodaj komentarz